Seria 4, Odcinek 10 – No Time Like the Past

Seria 4, Odcinek 10 - No Time Like the Past
Seria 4, Odcinek 10 – No Time Like the Past

Nieodległa przyszłość. Świat stoi na krawędzi chaosu i zniszczenia, ulicami rządzi przemoc a ludzie każdego dnia drżą ze strachu przed nadciągającą nieuchronnie wojną nuklearną. Profesor Paul Driscoll (Dana Andrews), którego rzeczywistość i kondycja człowieczeństwa u schyłku dwudziestego wieku napawają obrzydzeniem, uznaje, iż jedyną metodą przywrócenia akceptowalnego stanu rzeczy jest podróż w przeszłość – do kluczowych wydarzeń w historii – i dokonanie w niej koniecznych zmian. Za pomocą skonstruowanej przez siebie machiny czasu i przy współudziale swojego – wyrażającego pewne obawy względem planowanego przez Driscolla przedsięwzięcia – asystenta, profesor udaje się w podróż w przeszłość. Odwiedzi Hiroszimę w 1945 roku – na krótki czas przed zrzuceniem nań Little Boya – następnie uda się do Berlina w roku 1939, w celu wyeliminowania Adolfa Hitlera nim ów dojdzie do władzy, by ostatecznie spróbować powstrzymać storpedowanie RMS Lusitanii w 1915 roku. 

Czytaj dalej „Seria 4, Odcinek 10 – No Time Like the Past”

Seria 4, Odcinek 10 – No Time Like the Past

Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VII) – The Time Element

Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VII) - The Time Element
Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VII) – The Time Element

Wbrew oczekiwaniom widzów – jak i wstępnym założeniom kontraktu pomiędzy Palisades Productions (firmy producenckiej utworzonej przez Roda Serlinga) – „Strefa Mroku” nie zadebiutowała jesienią 1958 roku. Mimo licznych sukcesów i udanej współpracy ze stacją w ramach antologii „Playhouse 90”, dopiero trzeci ze scenariuszy Roda Serlinga, który miał stać się podstawą do inicjującego nową serię odcinka pilotażowego, zyskał aprobatę Williama Selfa, którego zadaniem było koordynowanie produkcji „Strefy Mroku”. Jakkolwiek, nawet jeśli tym razem wybredny decydent z CBS uznał, że „The Time Element” doskonale nadaje się na odcinek, który „z przytupem” otworzyłby nowy serial Roda Serlinga, to udanemu startowi serii stanęły na przeszkodzie inne – z dawna zaplanowane – serialowe premiery. Dla „Strefy Mroku” zrobiło się w jesiennej ramówce Anno Domini 1958 po prostu za tłoczno. Scenariusz „The Time Element” był jednak zbyt dobry, aby „leżakować” w szufladzie i według włodarzy stacji CBS należało z nim coś zrobić.

Czytaj dalej „Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VII) – The Time Element”

Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VII) – The Time Element

Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VI) – The Happy Place

Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VI) - The Happy Place
Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VI) – The Happy Place

Pojawiające się na przełomach lat 1957 – 1958 informacje na temat tego, iż Rod Serling przygotowuje się do realizacji własnego serialu elektryzowały czytelników popularnych periodyków. „Variety” i „TV Guide” podawały nawet tytuł nowej antologii science-fiction, którą zamierzał stworzyć dla CBS – „Twilight Zone”. W pamięci wszystkich wciąż tkwiło wspomnienie, wywołane małym trzęsieniem ziemi, jakim było widowisko Patterns (1955), wyemitowane w ramach antologii „Kraft Television Theatre”. Wielu z widzów z utęsknieniem wypatrywało i chłonęło kolejne spektakle powstałe na kanwie jego skryptów, które od 1956 roku emitowane były w ramach serii „Playhouse 90”. Co prawda, były wśród nich mniej udane tytuły – w tym niesławne, sromotnie ocenzurowane i przez lata będące cierniem w sercu twórcy „Strefy Mroku” – „A Town Has Turned to Dust” – ale większość z nich zdobywała ogromne uznanie i poruszała dojrzałym, głębokim ujmowaniem prezentowanych w nich zagadnień. Odcinki „Playhouse 90”, takie jak „The Comedian”, „Requiem for a Heavyweight”, „Forbidden Area” sprawiły, że z wielką niecierpliwością oczekiwano murowanego hitu, jakim miała się okazać „Strefa Mroku”.

Czytaj dalej „Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VI) – The Happy Place”

Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (VI) – The Happy Place