Komiks: The Twilight Zone: Shadow and Substance #1: Stumbling Distance

The Twilight Zone: Shadow and Substance #1: Stumbling Distance
The Twilight Zone: Shadow and Substance #1: Stumbling Distance

Przygoda Williama Guanta, zawodowego pisarza i nałogowego pijaka, zaczyna się zgodnie z utartym schematem. Premiera jego najnowszej powieści jest okazją do powrotu do rodzinnego miasteczka, gdzie ma się odbyć spotkanie z czytelnikami połączone z podpisywaniem książki. Od pierwszych kadrów komiksu dowiadujemy się, że William nie wspomina szczególnie czule Scoville a moment powrotu „do domu” nie wydaje się najszczęśliwiej wybrany. Dręczony depresją i bezwolnie poddający się uzależnieniu, Guant znalazł się na zakręcie swej życiowej drogi. W jego przeszłości czekają uśpione traumy, przyszłość – mimo wymiernych sukcesów – wydaje się być pozbawiona większego celu. Jak wielu tym, których tajemnicze sploty okoliczności popchnęły w kierunku rubieży Strefy Mroku, również Williamowi Guantowi dana będzie szansa na nowy początek. A właściwie na „restart”, bowiem ta podróż do Scoville odbywa się nie tylko w przestrzeni, ale również w czasie.

Czytaj dalej „Komiks: The Twilight Zone: Shadow and Substance #1: Stumbling Distance”

Komiks: The Twilight Zone: Shadow and Substance #1: Stumbling Distance

Seria 4, Odcinek 10 – No Time Like the Past

Seria 4, Odcinek 10 - No Time Like the Past
Seria 4, Odcinek 10 – No Time Like the Past

Nieodległa przyszłość. Świat stoi na krawędzi chaosu i zniszczenia, ulicami rządzi przemoc a ludzie każdego dnia drżą ze strachu przed nadciągającą nieuchronnie wojną nuklearną. Profesor Paul Driscoll (Dana Andrews), którego rzeczywistość i kondycja człowieczeństwa u schyłku dwudziestego wieku napawają obrzydzeniem, uznaje, iż jedyną metodą przywrócenia akceptowalnego stanu rzeczy jest podróż w przeszłość – do kluczowych wydarzeń w historii – i dokonanie w niej koniecznych zmian. Za pomocą skonstruowanej przez siebie machiny czasu i przy współudziale swojego – wyrażającego pewne obawy względem planowanego przez Driscolla przedsięwzięcia – asystenta, profesor udaje się w podróż w przeszłość. Odwiedzi Hiroszimę w 1945 roku – na krótki czas przed zrzuceniem nań Little Boya – następnie uda się do Berlina w roku 1939, w celu wyeliminowania Adolfa Hitlera nim ów dojdzie do władzy, by ostatecznie spróbować powstrzymać storpedowanie RMS Lusitanii w 1915 roku. 

Czytaj dalej „Seria 4, Odcinek 10 – No Time Like the Past”

Seria 4, Odcinek 10 – No Time Like the Past

Seria 2, Odcinek 7 – Nick of Time

"Dłonie należą do pana Dona S. Cartera. On i jego świeżo poślubiona małżonka, kończą właśnie swój miesiąc miodowy, którzy w drodze powrotnej do Nowego Jorku, przemierzają sielskie okolice stanu Ohio. Już za chwilę zyskają możliwość, której nie innym nie dane było doświadczyć przez całe swoje życie. Za kilka drobniaków, będą mogli zerknąć w przyszłość. Czas - dzień obecny. Miejsce - niewielka kafeteria w Ridgeview, w stanie Ohio. Tym, z czego młoda para nie zdaje sobie sprawy jest fakt, że miasteczko znajduje się na granicy... Strefy Mroku."
„Dłonie należą do pana Dona S. Cartera. On i jego świeżo poślubiona małżonka, kończą właśnie swój miesiąc miodowy i w drodze powrotnej do Nowego Jorku, przemierzają sielskie okolice stanu Ohio. Już za chwilę zyskają możliwość, której innym nie dane było doświadczyć przez całe swoje życie. Za kilka drobniaków będą mogli zerknąć w przyszłość. Czas – dzień obecny. Miejsce – niewielka kafeteria w Ridgeview, w stanie Ohio. Tym, z czego młoda para nie zdaje sobie sprawy jest fakt, że miasteczko znajduje się na granicy… Strefy Mroku.”

Zarzewiem, które rozpala wyobraźnię autora często bywa drobne i z pozoru niewiele znaczące wydarzenie z życia. Iskra taka zapala się na krótko, ale jej „powidok” tkwi w umyśle pisarza, aż pomysł dojrzeje i przybierze formę kompletnej historii. „Nick of Time”, jest właśnie przypadkiem tego typu. Geneza powstania skryptu jest łudząco podobna do historii stojącej za stworzeniem The Fever. Autor scenariusza, Richard Matheson, wraz z małżonką wybrał się pewnego dnia do kina i po drodze wstąpił do kafeterii, gdzie stały popularne wówczas maszyny „przepowiadające przyszłość”. Nic na tyle „skomplikowanego”, jak urządzenie, które możemy zobaczyć w samym odcinku – maszynka udzielała bowiem odpowiedzi na postawione pytanie w dwóch formach – „Tak” i „Nie”. Koncept urządzenia, które – być może – rzeczywiście potrafi odpowiedzieć na nurtujące wielu ludzi kwestie dotyczące przyszłości i słuszność podejmowanych przez nich wyborów, znalazł podatny grunt w wyobraźni pisarza – idea dojrzała a jej finalny efekt to jest jednym z najbardziej niejednoznacznych, dającym szerokie pole do interpretacji epizodem „Strefy Mroku”.  

Czytaj dalej „Seria 2, Odcinek 7 – Nick of Time”

Seria 2, Odcinek 7 – Nick of Time