Seria 3, Odcinek 28 – The Little People

screenshot_3
Seria 3, Odcinek 28 – „The Little People”

Komandor William Fletcher (Claude Akins) i nawigator Peter Craig (Joe Maross) to kolejni nieszczęśnicy z długiej listy kosmicznych rozbitków, których losy mogliśmy śledzić do tej pory w „Strefie Mroku”. Ich historia zaczyna się od przymusowego lądowania na asteroidzie znajdującej się – a jakże by inaczej – „miliony mil od Ziemi”. Pomiędzy dwoma astronautami narasta konflikt, winikający z tego, iż Craig ma zwyczajnie dość wykonywana rozkazów i okazuje kompletny brak respektu dla łańcucha dowodzenia. Fletcher zmuszony jest więc do samodzielnego naprawiania pojazdu kosmicznego, podczas gdy Craig udaje się na eksplorację asteroidy. Kiedy niesubordynowany załogant powraca ze swej samowolnej wycieczki, ani myśli dzielić się tym, co odkrył. 

Spostrzegawczy Fletcher odkrywa jednak, że Craig w ciągu ostatnich dwóch dni nie naruszył swoich zasobów wody pitnej a to wskazuje na fakt, że na tej nieprzyjaznej asteroidzie udało mu się odnaleźć inne jej źródło. Craig przyparty do muru, początkowo wymyśla nieprzekonujące wyjaśnienia, po czym przyznaje się dowódcy, iż odkrył coś zdumiewającego. Zabiera Fletchera do miejsca, w którym znajduje się maleńka enklawa dość wysoko rozwiniętej cywilizacji.

"(...) there are times when a man gets sick to death of being led around by the nose. (...) Taking orders, being on the receiving end of a command."
„(…) there are times when a man gets sick to death of being led around by the nose. (…) Taking orders, being on the receiving end of a command.”

Mali ludzie potrafią porozumiewać się z Craigiem, którego traktują jak groźne bóstwo, z którego kaprysami trzeba się liczyć. Popadający w coraz większą megalomanię nawigator niszczy – bez najmniejszych skrupułów – ich maleńkie domki, coraz mocniej wczuwając się przy tym w rolę bezwględnego boga. Jego dowódca nie może patrzeć na takie akty okrucieństwa, obezwładnia Craiga i wraca do miejsca lądowania, by czym prędzej naprawić statek, zabrać ze sobą popadającego w szaleństwo podwładnego i opuścić – dla dobra małego ludku – asteroidę.

Gdy jakiś czas potem wraca w miejsce, w którym osiedliła się mikro-cywilizacja, okazuje się, że Craig wymusił na swoich „poddanych” zbudowanie monumentalnego pomnika ku jego czci. Nawigator kompletnie postradał już zmysły i wmówił sobie, że mali ludzie zostali stworzeni na jego podobieństwo a losy cywilzacji zależą od jego dobrej lub złej woli. Fletcher rozkazuje mu, by natychmiast udał się na pokład rakiety, na co Craig reaguje agresywnie i strzela do dowódcy z blastera, raniąc go w twarz a przy okazji odstrzeliwując głowę statui.

screenshot_9
„Well, where has my wandering boy been most of the day? You take a lot of walks, buddy.”

Do Fletchera dociera, że dla Craiga nie ma już ratunku. Postanawia zostawić go na asteroidzie i samotnie wrócić do domu. Kiedy odlatuje, nawigator pławi się w blasku chwały – został panem i władcą całej cywilizacji. Jego trymfy przerywa jednak ogłuszający hałas a następnie dudniący odgłos zbliżających się kroków. Gdy zadziera głowę, z przerażeniem dostrzega dwie gigantyczne ludzkie sylwetki. Jeden z olbrzymich przybyszy wyciąga rękę i chwyta Craiga, mimowolnie miażdżac mu kości. „Czemu go zabiłeś?” – pyta jego kolega? „Nie wiedziałem, co to takiego” – odpowiada gigant, który uśmiercił nawigatora. „Myślisz, że może być tam więcej takich, jak on?” – zastanawia się jego towarzysz. „Nie mam pojęcia. To nie nasz problem. Nie przylecieliśmy tu w celach badawczych, ale po to, aby naprawić statek.” Giganci odchodzą pozstawiając martwe, połamane ciało a mali ludzie niszczą pomnik swego niedoszłego „boga”.


„The Little People” to jeden z przykładów, na zmęczenie Roda Serlinga „Strefą Mroku” w trakcie powstawania trzeciego sezonu serialu. Brak świeżych pomysłów fabularnych i odwoływanie się do poruszanych wcześniej – w dużo bardziej finezyjny sposób – dylematów moralnych, to jednak nie największe problemy tego odcinka. To, co w nim oryginalne razi o wiele bardziej. O ile sam koncept maleńkiej społeczności – oczywiście, też daleki od oryginalności i na przestrzeni wieków pojawiający się w literaturze niejednorotnie – mógłby się obronić w ramach opowieści science-fiction, to idea, iż taka cywilizacja mogłaby wyewolouwać do poziomu zaprezentowanego w niniejszym odcinku, przy założeniu, że jest ona kompletnie odcięta od reszty – jałowej, należy dodać – planety, wydaje się być bzdurą do kwadratu, bez szans na znalezienie jakichkolwiek argumentów na obronę tego pomysłu.

screenshot_6
„- It’s incredible. It’s a whole race of people no bigger than ants. – Yeah, a whole race of people. And while you were preoccupying yourself with gluing together an engine i was making contact. – In their language? – I don’t know it yet, and they don’t know ours, but they know mathematics. That’s the language i’ve used… Symbols, equations, number progressions. And they’re bright, they learn fast. And cooperative, Fletch! You wouldn’t believe how cooperative they are! I’ve told them all my wants.”

Ponadto w wartwie realizacyjnej tego odcinka widać wyraźnie, że za przewrotnym pomysłem nie nadążały możliwości ówczesnych specjalistów od efektów specjalnych. Model bezludnego miasta (ani razu nie widzimy tytułowych małych ludzi – ich obecność sygnalizowna jest tylko przez, bliskie szeptom, odgłosy słyszane przez Fletcha i Craiga) wygląda wyjątkowo sztucznie, ani na moment nie sprawiając wrażenia, iż jest czymś więcej niż miniaturową makietą. O wiele lepiej wygląda pomysłowo wykonana scena finałowa z gigantami, sylwetki których wmontowano w nakręcone podczas realizacji odcinka I Shot an Arrow into the Air ujęcia z Death Valley.

Nie mam większych zarzutów do gry aktorskiej Akinsa (wcześniej mogliśmy oglądać go w The Monsters Are Due on Maple Street) i Marossa (przyjaciel Sturki w Third from the Sun), jakkolwiek fakt, że widzimy ich w rolach postaci, których iteracje oglądać mogliśmy chociażby we wzmiankowanym wcześniej I Shot an Arrow into the Air czy The Rip Van Winkle Caper (po raz kolejny konflikt pomiędzy ludźmi rzuconymi w ekstremalne warunki, na podbudowie pogłębiającego się szaleństwa jednego z bohaterów), nie można powiedzieć, aby w jakiś szczególny sposób wyróźniali się na tle podobnych charakterów z wcześniejszych odcinków „Strefy Mroku”.

screenshot_5
„All right, my little friends, comes now the new age. The age of the age of Peter Craig. Oh, my little friends, we’ve got a lot of plans to make.”

Tym, co łączy epizody zbudowane na podobnym schemacie z „Little People” są również budzące déjà vu ujęcia – między innymi wspomniane wcześniej zdjęcia z Death Valley  – i rekwizyty które (ponownie) zapożyczono z kultowej „Zakazanej Planety”. Pośród nich spostrzec możemy uniformy gigantów (w komplecie z hełmami Craiga i Fletchera pojawiły się wcześniej w odcinku The Lonely). Do odcinka – mimo, iż z pewnością nie można go uznawać z klasyk ze „Strefy Mroku” – wielokrotnie nawiązywano w filmach, oraz serialach animowanych („The Simpsons” – odcinek „The Genesis Tub”, oraz „Futurama” – odcinek „Godfellas”). Uważa się także, że zainspirował on Georga R.R. Martina do napisania opowiadnia „Piasecznki”, w którym badacz cywilizacji inteligentych owadów przypisuje sobie funkcję ich bóstwa. Opowiadanie zaadaptowano, jako odcinek pilotażowy serialu „The Outer Limits” w rewizji tej antologii z lat 1997 – 2002.

screenshot_8
„- Why, you’ve crushed him to death. – I didn’t mean to. – Say, do you suppose there are more of them down there? – I don’t know. What’s the difference? We’re not here exploring. We’re here making repairs. Come on, come on, let’s get out of here.”

Ocena odcinka: 4/10

Advertisements
Seria 3, Odcinek 28 – The Little People

Jedna uwaga do wpisu “Seria 3, Odcinek 28 – The Little People

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s