Seria 3, Odcinek 15 – A Quality of Mercy

Seria 3, Odcinek 15 - A Quality of Mercy
Seria 3, Odcinek 15 – A Quality of Mercy

Filipiny, szóstego sierpnia 1945 roku. Grupa żołnierzy amerykańskich tkwi w patowej sytuacji. W jaskini, w rozpościerającym się przed nimi wąwozie, obwarowały się niedobitki japońskiego oddziału, atak na których – mimo, iż podobnie, jak Amerykanom, brakuje im sił i zapasów – z uwagi na korzystniejszą pozycję obleganych, równałby się samobójstwu i skończyłby się niepotrzebną rzezią ludzi, po obu stronach. Na pole bitwy przybywa jednak młody dowódca, niezaprawiony w ogniu walki, porucznik Katell (Dean Stockwell), który wydaje rozkaz ataku na pozycje Japończyków. Żołnierze, z sierżantem Causarano (Albert Salmi, którego wcześniem mogliśmy oglądać w roli podróżującego w czasie złoczyńcy, w epizodzie Execution) starają się odwieść Katella od tej pozbawionej strategicznego podłoża decyzji, sugerując, że lepszym rozwiązaniem byłoby ominięcie wąwozu. Pozostawiony w spokoju oddział japońskich żołnierzy nie stanowiłby dla nich zagrożenia i można by było uniknąć niepotrzebnego rozlewu krwi. Katell jednak postrzega to inaczej – wroga należy zniszczyć, nawet jeśli nie stanowi bezpośredniego niebezpieczeństwa a zadaniem żołnierzy jest wykonować rozkazy przełożonych bez słowa sprzeciwu. Katellowi brakuje empatii i szacunku dla ludzkiego życia, traktuje bowiem zarówno swoich żołnierzy, jak i wrogów, niczym, warte poświęcanie dla wyższych celów, mięso armatnie. Nim jednak padnie rozkaz do ataku na jaskinię, młodemu i ambitnemu porucznikowi dana zostanie możliwość spojrzenia na sytuację z zupełnie nowej perspektywy.

Katell w mgnieniu oka zmienia się w pułkownika Yamuriego i przenosi się czasie do maja 1942 roku. Tym razem to amerykańscy żołnierze tkwią w położeniu podobnym do tego, w jakim znajdzie się japoński oddział za kilka lat. Japończycy zaś przygotowują się do szturmu na jaskinię i Yamuri jest jednym z żołnierzy, którzy zmuszeni są wykonać rozkaz przełożonego, kapitana Nakagawy (J.H. Fujiyama). Zszokowany tym, co się z nim stało, Yamuri a.k.a. Katell, wywiera na przełożonym wrażenie chorego i ten ostrzega go, że jeśli odstąpi od wykonania szturmu, zostanie porzucony na pastwę Amerykanów. Japoński oddział nie może pozwolić na to, by chorzy i ranni opóźniali ich marsz.

" - Are you accustomed to talking to an officer lying on your back? - I'm not accustomed to talking to an officer any way. We lost the last three we had, and there's usually a little space of time well, you've been assigned another one."
” – Are you accustomed to talking to an officer lying on your back? – I’m not accustomed to talking to an officer any way. We lost the last three we had, and there’s usually a little space of time well, you’ve been assigned another one.”

Postawiony w pozycji ludzi, których wcześniej traktował, jako konieczne ofiary działań wojennych, Katell zaczyna wątpić w swoje poprzednie poglądy i próbuje przekonać Nakagawę, podobnie jak uprzednio sierżant Causarano starał się przemówić do jego rozsądku, że rozlew krwi jest niepotrzebny i lepszym dla obu stron rozwiązaniem byłoby ominięcie pozycji amerykańskich żołnierzy. Nakagawa – tak, jak wcześniej Katell – zbywa jego rady i wydaje rozkaz przeprowadzenia szturmu.

I – raz jeszcze – nim rozkaz zostaje wcielony w życie, Katell powraca do momentu, w którym zostawił swój oddział, w roku 1945. Właśnie w tej samej chwili do radiotelegrafisty (mała, „przed-star-trekowa” rola Leonarda Nimoya) informacja, że właśnie zrzucono potężną bombę atomową na Japonię i tym samym wojna dobiegła końca. Doświadczenie wcielenia się w skórę przeciwnika przewartościowało nieco sposób myślenia młodego porucznika i w świetle informacji o ataku atomowym, Katell decyduje się wydać rozkaz wycofania się i pozostawienia Japończyków w spokoju.

screenshot_4
„You want to prove your manhood, but it’s a little late in the day, and there aren’t many choices left as to how to do it.”

 W „A Quality of Mercy” Rod Serling ponownie, poThe Purple Testament, mierzy się ze swoją przeszłością i raz jeszcze manifestuje swoje antywojenne przekonania. I choć odcinek niniejszy nie jest jego oryginalną historią – pomysłodawcą której był producent i współtwórca popularnych w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku seriali „The Man From U.N.C.L.E.”, oraz „Have Gun – Will Travel”, Sam Rolfe – to w „A Quality of Mercy” znajdziemy sporo wątków autobiograficznych z okresu służby Serlinga na Filipinach. Postać Katella wzorowana jest prawdopodobnie na pozbawionym uczuć dowódcy, który odmówił Serlingowi powrotu do domu, gdy ten otrzymał wiadomość o śmierci ojca. Sama postać sierżanta Causarano, z uwagi na poglądy, jakie przedstawia w tym epizodzie, wydaje się być natomiast alter-ego samego twórcy „Strefy Mroku”. Właśnie punkt widzenia tego bohatera ukazuje pełny sprzeciw Serlinga względem bezdusznych, pozbawionych zdolności do współczucia, dowódców, z jakimi się zetknął. Umiejscowienie części akcji – w której Katell zmienia się  Yamuriego – na wyspie Corregidor również nie jest przypadkowe. To właśnie tam Rod Serling odbywał szkolenie po wstąpieniu do armii i przylocie na Filipiny.

Mimo prostoty scenariusza i pociągniętego nieco grubą kreską dydaktyzmu moralnego, stawiam ten odcinek wyżej niż „The Purple Testament”. Być może to właśnie łatwy do odczytania przekaz i pozbawiony nielogiczności, które tak mi przeszkadzały w przypadku zachowań postaci i prowadzenia wątków w odcinku pierwszego sezonu, stanowi paradoksalnie o sile tego epizodu. Obsadowo również stoi on na przyzwoitym poziomie, choć trudno oprzeć się wrażeniu, że Dean Stockwell prezentuje o wiele szerszy wahlarz zdolności aktorskich, kiedy staje się ucharektyzowanym – notabene, całkiem przyzwoicie – na Azjatę, porucznikiem Yamurim (choć sam twardy akcent, zarówno rdzennie Japońskiej obsady, jak i samego Stockwella, wypada nieco zabawnie). Albert Salmi, wypadł świetnie, co nie zaskakuje po jego znakomitym popisie we wzmiankowanym „Execution”. Ciekawostką jest rola Nimoya, który – jak może się wydawać z współczesnej perspektywy – winien być gwiazdą odcinka. Tu jego występ ogranicza się do dwóch, trzech scen, w których praktycznie nie ma nic do pokazania. Kuriozum natomiast jest pojawienie się jego osoby, jako komentatora tego odcinka, w wydaniu Blu-ray. Aktor nie ma praktycznie nic do powiedzenia ani o swojej roli, ani o innych aspektach tego epizodu, a jego komentarz liczy może łącznie pięć, sześć wypowiedzianych od niechcenia zdań.

"There are wounded in there, sir. Perhaps we can let them surrender or perhaps or?... Or perhaps we can leave them there... bypass them."
„There are wounded in there, sir. Perhaps we can let them surrender or… perhaps… or?… Or perhaps we can leave them there… bypass them.”

Ocena odcinka: 6/10

Reklamy
Seria 3, Odcinek 15 – A Quality of Mercy

3 uwagi do wpisu “Seria 3, Odcinek 15 – A Quality of Mercy

  1. Identycznie oceniam jak Ty czyli przyzwoity odcinek zasługujący na 6/10. Ale napiszę kilka zdań co do aktorów i może zacznę od tego co pojawił się na drugim planie jako jeden z żołnierzy amerykańskich i tylko jak go zobaczyłem to pierwsza myśl jaka pojawiła się mojej głowie to „o jaki podobny do Spocka!”. A dopiero jak się epizod skończył to zauważyłem w obsadzie, że to Leonard Nimoy. Jeśli będę 15 odcinek pamiętał to głównie ze względu na dobrą grę aktora w głównej roli. Przez cały odcinek zastanawiałem się skąd znam tą twarz i nie mogłem sobie przypomnieć za nic. Dopiero gdy wymieniona była obsada zauważyłem że to dobrze znany mi Dean Stockwell, którego kojarzę z seriali jak przede wszystkim Zagubiony w czasie ze Scott Bakula, ale też JAG, Battlestar Galactica. Stockwell jest znany z wielu ról w serialach, nie tylko w tych co wymieniłem i też w wielu filmach przewijał się na drugim planie. Choć w tej chwili to kojarzę go jedynie z filmów Lyncha „Diuna” i „Blue Velvet”. Fajny charakterystyczny aktor co bardzo dużo grał i wciąż jest aktywny zawodowo jak się nie mylę, ale kojarzę go głównie z filmów lat 80, 90 i seriali. Trochę dziwne uczucie jak się trafi na klasyczny film ze znaną młodą twarzą w obsadzie, a kojarzy się tą twarz tylko jako dojrzałego już aktora i w tym przypadku miałem takie uczucie.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Rzeczywiście, Stockwell niemal nie do poznania. W ogóle trochę zabawne wydało mi się, że zapowiadając ten epizod pod koniec poprzedniego odcinka, Serling wymienił Stockwella, jako gwiazdę kolejnego epizodu, kiedy w tym samym odcinku pojawia się Nimoy. Cóż, któż mógł przewidzieć, że ten drugi wkrótce stanie się mega-gwiazdą…

    Polubienie

    1. Jak sprawdziłem filmografię obu panów to Stockwell wcześniej karierę zaczął, bo już od 1945 roku grał dużo nie tylko w serialach, ale i filmach, a Nimoy zaczął występować na początku lat 50-ych praktycznie w samych serialach. Widocznie na początku lat 60 bardziej znany był Stockwell i dlatego go wymienił. Ja akurat odcinki oglądam w takiej wersji, że bez zapowiedzi kolejnych odcinków, więc nie wiem co mnie czeka w kolejnych odcinkach i kto zagra.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s