Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (II)

Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling – część 1
Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling – część 2

Trudno zaprzeczyć, iż podjęcie decyzji o wzięciu aktywnego udziału w II Wojnie Światowej, mogło zostać uznane za czyn wyjątkowo nieprzemyślany, ale prawdopodobnie gdyby nie doświadczenia z okresu walk na Pacyfiku i służby w 11 Dywizji Powietrzno-Desantowej, Serling nigdy nie zabrałby się za pisanie. Nim jednak zaczął stawiać swoje pierwsze, pewniejsze kroki na polu literackim, był świadkiem i uczestnikiem wojennego koszmaru, który odcisnął się trwałym piętnem na jego psychice i wspomnieniach. Wiele lat później, 19 odcinek 1 serii „Strefy Zmierzchu”, zatytułowany „The Purple Testament okaże się swego rodzaju próbą rozliczenia z tym okresem i szczerym, anty-wojennym manifestem Serlinga. W trakcie walk na Filipinach, Rod został poważnie ranny (odłamki szrapnela raniły go w nadgarstek i kolano) i po hospitalizacji wrócił do domu. Niestety,  nie zdążył już zobaczyć swojego ojca żywym – Samuel Serling zmarł w 1945 roku, w wieku 52 lat na nagły zawał serca, gdy jego syn wciąż jeszcze przebywał na Pacyfiku.

Rod Serling powrócił do domu zgorzkniały. Jego równowaga emocjonalna, po wojennych przeżyciach, pozostawała silnie rozchwiana. Potrzebował czegoś, co pomogłoby mu oderwać się od koszmarnych wspomnień i dało mu możliwość swoistego oczyszczenia. Takim rodzajem „wentyla bezpieczeństwa” okazało się pisanie. „Myślę, że to był mój sposób na zrzucenie tego wszystkiego, co ciążyło mi wtedy na sercu” – przyznał w jednym z wywiadów. Dlatego, krótko po powrocie do kraju, zapisał się na uczelnię w Yellow Springs, gdzie po krótkim „romansie” z nauką wychowania fizycznego – Rod uwielbiał sport, zwłaszcza boks – stwierdził, że dużo bardziej mu po drodze z literaturą i to na niej skoncentrował swoją edukację.

W okresie studenckim, w latach 1948-1949, Rod Serling został menadżerem lokalnej stacji radiowej, w której prezentował napisane przez siebie słuchowiska. Praktycznie większość z emitowanego wówczas, za pośrednictwem stacji WJEM w Springfield, materiału była autorskimi programami Serlinga. Z wiekiem nabrał sporego dystansu do tego, co wtenczas wyszło spod jego ręki, nazywając ówczesne skrypty „wyjątkowo kiepskimi rzeczami” i przyznając się otwarcie, że wtedy bardziej „imitował” styl znanych i lubianych przez siebie pisarzy, niż kreował swój własny. Okres ten jednak nauczył go pisarskiej dyscypliny. Ponadto, każdy z powstałych wówczas scenariuszy, pełen uporu i nadziei na sukces, wysyłał do ogólnokrajowych stacji radiowych.

Wstępujący do wojska Rod Serling z ojcem Samuelem Lawrencem Serlingiem
Wstępujący do wojska Rod Serling z ojcem Samuelem Lawrencem Serlingiem.

Studenckie lata zaowocowały nie tylko doświadczeniem na niwie twórczej, ale również podbojami na polu sercowym. Rod cieszył się powodzeniem wśród swoich koleżanek ze studiów, ale to Carolyn Louise Kramer zdobyła serce młodego Serlinga. Siedemnastoletnia studentka psychologii zaskarbiła sobie uczucia Roda nie tylko dzięki wyjątkowej urodzie, ale również przez nieprzeciętną inteligencją i  łatwością kontaktu. Rod i Carolyn wyjątkowo dobrze się rozumieli i dzielili wspólną pasję do literatury. Zawarte latem 1948 roku małżeństwo przetrwało dwadzieścia siedem lat  i – zgodnie ze słowami przysięgi małżeńskiej – „rozdzieliła” ich dopiero śmierć Serlinga w 1975 roku. Carol dodawała mężowi otuchy w trudnym dla niego okresie, gdy pierwsze próby „przebicia się” spełzały na niczym a kolejne programy odrzucały jego skrypty. Była dla niego ostają i zawsze podtrzymywała na duchu, wspierała jego kreatywność, oraz determinację.

Pierwszy przełom w twórczej karierze Roda Serlinga nastąpił 16 marca 1949 roku, jeszcze w okresie studenckim, wraz ze zdobyciem drugiego miejsca w konkursie na najlepszy scenariusz, organizowanym w ramach słuchowiska zatytułowanego „Dr. Christian”. Ten radiowy serial był ewenementem na polu emitowanych wówczas audycji. Jego twórcy wpadli na pomysł, by oddać tworzenie kolejnych przygód tytułowego Doktora Chirstiana „w ręce” słuchaczy. Oczywiście, emitowane były tylko nieliczne, wysoko oceniane skrypty – chociaż kilka sytuacji w jakich stawiano dobrodusznego protagonistę z powodzeniem mogłoby posłużyć za kanwę któregoś z odcinka „Strefy Mroku”. W słuchowiskach dane było pojawić się syrenie morskiej, jak również zdezelowanemu autu o imieniu Betsy, żywiącemu miłosne uczucia względem nowiutkiego, czarnego Packarda. W innym z odcinków Doktor Christian próbował przekonać nienarodzone dziecię, że Ziemia nie jest wcale takim najgorszym miejscem do życia. Ogólny misz-masz, którego wspólnym mianownikiem był pełen słodyczy i uroku melodramat.

Nagrodzony skrypt Serlinga był jednak dużo bardziej dojrzały i poważny w tonie. „The Live a Dream” opowiadał historię umierającego na białaczkę mistrza bokserskiego, którego ostatnim marzeniem jest wspomóc młodego pięściarza w drodze na sam szczyt. Serling był zapalonym wielbicielem boksu i nic dziwnego, że pasja do tego sportu w połączeniu z kształtującym się talentem pisarskim zaowocowała pierwszym poważniejszym sukcesem. Do tematyki boksu Serling podchodził kilkukrotnie w późniejszym okresie. W pierwszym sezonie „Strefy Mroku” ponownie podjął wątek byłego mistrza, który powraca na ring, w ostatnim, ofiarnym pojedynku („The Big Tall Wish”) . Z perspektywy czasu trudno uznać drugie miejsce w radiowym konkursie za wielkie osiągnięcie, jakkolwiek nagroda za skrypt do „Dr. Christiana” była przysłowiową „pierwszą jaskółką” i z pewnością otworzyła przed Serlingiem wiele, zamkniętych dotąd na głucho, drzwi.

Przygotowujący się do audycji Serling wraz żoną Carolyn. Zdjęcie z okresu studenckiego.
Przygotowujący się do audycji Serling wraz żoną Carolyn. Zdjęcie z okresu studenckiego.

Ciąg dalszy nastąpi…

Reklamy
Ludzie ze Strefy Mroku: Rod Serling (II)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s